• top_13

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_18

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_14

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_17

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_04

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_06

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_12

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_07

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_09

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_01

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_11

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_10

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_16

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_02

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_05

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_15

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_08

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

  • top_03

     

     

     

     

    Parafia Rzymsko-Katolicka

    pod wezwaniem

    św. Ignacego Loyoli

     

     

    ul. W. Stysia 16

    53-526 Wrocław

     

    tel. 71 334 23 10

Rok miłosierdzia

Czytania na dziś

Centrum Arrupe

baner arrupe m

 

baner BYC DLA INNYCH

Gościmy

Odwiedza nas 18 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

783529
DzisiajDzisiaj335
WczorajWczoraj844
Ten tydzieńTen tydzień3991
Ten miesiącTen miesiąc20009
WszystkieWszystkie783529
54.225.51.21

Moc dialogu medytacja biblijna na 3. niedzielę wielkanocną – 30 kwietnia 2017

Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: wychodzę w Wieczernika razem z dwoma uczniami i idę z nimi do miejscowości poza Jerozolimą; nie chce nam się gadać… dziwny podróżny dołącza się do nas i zaczyna „dotykać”. Coś się dzieje, choć do końca nie wiem o co chodzi.
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę dialogu z Panem i braćmi i siostrami.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: Łk 24,13-35

Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli. Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

Czytaj więcej...

Triduum Paschalne - galeria

narzeczeni

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU. Komentarz do J 11, 1-45

Gdy czytamy Ewangelię o wskrzeszeniu Łazarza, w centralnej części tekstu znajduje się kluczowe zdanie. "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem... Wierzysz w to?" Ważne pytanie, na które Marta odpowiada twierdząco. Ważne pytanie skierowane do nas. Bo to właśnie dziś Jezus pyta o naszą wiarę. Dziś pragnie abyśmy mu okazali zaufanie, że jest wciąż z nami, po naszej stronie i że Jego działanie odbywa się we właściwym czasie. Panie gdybyś tu rzeczywiście był, to pewnie byłoby inaczej! - mówimy do Jezusa jak Maria... i nasze zaufanie do Boga staje się wprost proporcjonalne do ilości spełnionych przez Niego życzeń. A co się dzieje, gdy przychodzi i pyta o nasze położenie, chce usunąć kamienie zakrywające cuchnące groby naszej podłości, przewrotności? Chce zajrzeć do miejsc mrocznych, zimnych i skostniałych - ukrywanej złości, zazdrości, agresji. Wywołać nas i obudzić do nowego życia, uwolnić od marazmu, brzydoty i grzechu? Co wtedy? Jeśli wierzę, że Jezus jest moim zmartwychwstaniem i życiem, to przyjdzie i powie mi: Przyjaciółko moja zasnęłaś, lecz idę, aby cię obudzić! Panie Jezu, daj mi głeboką wiarę, że to samo, co uczyniłeś dla Marty, Marii i dla Łazarza, czynisz w moim życiu, - sprowadzasz moją wiarę do głębi, a wprowadzasz na zewnątrz z tego, co jest grobem, ciemnością i wyzwalasz z więzów moich zahamowań, lęków, smutków, niemożności.

Dorota

IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU. Komentarz do J 9, 1-41

Pomimo tego, że żyjemy w świecie obrazów i każdego dnia dociera do nas mnóstwo doznań wzrokowych, nasze widzenie i postrzeganie rzeczywistości jest coraz bardziej zaburzone. Przelatujemy wzrokiem po obrazach, tekstach i ... po ludzkich twarzach. Trudno jest też zatrzymać się i nie chłonąć więcej. Na pewno każdy z nas ma doświadczenie tego, jak trudno jest wyłączyć komputer czy telewizor. Ile też razy spieramy się o nasz punkt widzenia, wydaje się nam, że to my wiemy lepiej albo dajemy sobie prawo do pouczania i ustawiania innych. Mówimy więc - widzimy! Gdyby ktoś nam powiedział, że byłoby lepiej dla nas gdybyśmy byli niewidomi, to prawdopodobnie oburzylibyśmy się z tego powodu. Jednak tylko niewidomy może czekać na światło, na łaskę uzdrowienia swojego wzroku. Mówię: widzę, więc niczego mi nie trzeba. Nie zdaję sobie sprawy, że moja sytuacja jest gorsza, ponieważ moje "widzenie" utrzymuje mnie w grzechu i niedostrzeganiu wielkich spraw Bożych. Dzisiaj odkryła się przede mną prawda o Chrystusie, światłości świata, największej SPRAWIE jaka toczy się w dziejach ludzkości. I o tym, że tylko On może skorygować moje patrzenie w bardzo prosty, można powiedzieć banalny sposób, jak błoto z ziemi i śliny, i jeszcze prostsze polecenie: idź i obmyj się. Panie Jezu naucz mnie zauważać proste sprawy, reagować na proste słowa, zatrzymywać się, czekać i czasem nie chcieć widzieć więcej.

Dorota

III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU. Komentarz do J 4, 5-42

Rozmowa. Trudna rozmowa. Mało - trudna rozmowa na mój własny temat! Boimy się tego jak ognia i dlatego rozmawiamy o sprawach nieistotnych: pogoda, choroby, polityka, narzekanie na całokształt. Jeśli ktoś zapyta o mnie, to odpowiadam, że OK, fajnie, obleci, papa, będziemy w kontakcie...

A dzisiaj Jezus czeka na mnie przy studni. Chce rozmawiać za mną, o moim życiu, a studnia jest symbolem tego, żeby spojrzeć na to życie nie powierzchownie, tylko trochę głębiej. Tam jak w studni, może być mroczno, zimno i doprawdy nieprzyjemnie.

Jezus też dzisiaj o coś prosi : Daj mi pić! Sięgnij głęboko, zaczerpnij czystej wody prawdy o sobie i poproś o dar Boży. "O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: daj Mi się napić..." Ten sam Chrystus przychodzi do mnie każdego dnia w Eucharystii. Przechodzi obok mnie w drugim człowieku. Czy Go rozpoznaję? Czy zdaję sobie sprawę z nieskończonej wartości tego Daru, który czeka na mnie w sakramentach Kościoła? Ale jeśli odpowiem na te pytania twierdząco, to co dalej? Czy tak jak Samarytanka dam świadectwo o Jezusie w codziennym życiu? Zrezygnuję z ciągłego pośpiechu? Pustosłowia? Przystanę z drugim człowiekiem przy studni? Spojrzymy razem wgłąb? Zobaczymy nasze twarze odbite w wodzie? Pojawi się między naszymi twarz Chrystusa?

Dorota

II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU. Komentarz do Mt 17, 1-9

Góry to ulubione miejsce spotkań człowieka z Bogiem i to nie tylko postaci z kart Biblii. Od razu przypomniała mi się, bardzo poczytna za czasów mojej młodości, książka ks. R. Rogowskiego "Mistyka gór". Wydaje się, że Bóg upodobał sobie wyżyny, jako ważne miejsca spotkania. Dlatego też przy Jezusie pojawiają się Eliasz i Mojżesz. Oni przecież też mieli swoje spotkania na szczycie! Te spotkania nie uwolniły ich od słabości, lęku, utrapień, ale pokazały nowe horyzonty, nowe możliwości. Przekonały ich o własnej małości i o tym, że są narzędziami w ręku Boga. Co apostołowie zyskali ze spotkania z Jezusem na górze? Nie okazali się przecież potem ani wierni, ani odważni... Jednak przekonanie o tym, że Bóg miłuje swojego Syna, Jezusa, a ich miłuje w Nim, pozwoliła im wrócić na wyżyny i zobaczyć świat potrzebujący Chrystusowego zbawienia. Przekonała ich o własnej małości i o tym, że są narzędziami w ręku Boga. Mogę się też o tym przekonać pozwalając Jezusowi zabrać się na górę, o krok wyżej niż poprawność, o krok dalej niż standard.

Dorota

Porządek nabożeństw

Porządek nabożeństw

Nabożeństwa:

  • Nabożeństwo majowe – godz. 1730
  • Nabożeństwo czerwcowe – godz. 1730
  • Nabożeństwo październikowe – godz. 1730
  • Adoracja Najświętszego Sakramentu:
    • w czwartki – godz. 1830 - 2000 - adoracja odbywa się w milczeniu, wtedy też można skorzystać z sakramentu spowiedzi św; godz. 2000 - 2100 - adorację prowadzi jedna ze wspólnot przyparafialnych
  • Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego
    • w poniedziałki o godz. 1730
  • Nowenna do Matki Bożej
    • w środy o godz. 1730
  • Droga Krzyżowa – w piątki Wielkiego Postu:
    • dla dzieci - godz. 1645
    • dla dorosłych - godz. 1730
  • Gorzkie Żale
    • w niedziele Wielkiego Postu o godz. 1700

Msze święte

Msze św. w niedziele:

1800 - Msza w sobotę wieczorem 

700, 830, 1000 - dla rodzin, 1130 - dla dzieci, 1245, 1800

1930 - dla młodzieży

Msze św. w dni robocze:

630 - (w ciągu roku szkolnego), 700, 800, 1800

Środa: 2000 - Msza akademicka (w ciągu roku akademickiego)

 

Kancelaria parafialna

Kancelaria parafialna

Kancelaria czynna jest w:

  • poniedziałek - godz. 0830–0930, 1630–1800
  • środa - godz. 0830–0930
  • czwartek - godz. 0830–0930, 1630–1800
  • sobota - godz. 0830–0930


W sprawach pilnych o każdej porze!

 

W Kancelarii Parafialnej m.in.:

  • zapiszesz dziecko do chrztu św.
  • załatwisz formalności związane z sakramentem małżeństwa
  • zgłosisz pogrzeb
  • zamówisz intencje mszalne
  • odbierzesz odpisy świadectw chrztu św., ślubu i pogrzebu
  • wezwiesz w nagłych wypadkach księdza z sakramentami do ciężko chorego (w nagłych przypadkach z wezwaniem do chorego można zwrócić się do nas o każdej porze) możesz też podać adres chorego, jeśli chcesz, by kapłan
  • odwiedzał go w I piątki miesiąca z Komunią św.
  • otrzymasz zaświadczenia dla chrzestnych i świadków do sakramentu bierzmowania.
  • możesz złożyć karteczki z imionami zmarłych, tzw. "wypomnki"
  • możesz złożyć ofiarę na kościół
  • możesz porozmawiać z duszpasterzem